Sesja noworodkowa z detalami

Każda sesja noworodkowa przypomina mi, jak niezwykłe są pierwsze dni życia.
Tak ulotne, tak prawdziwe i tak pełne drobnych szczegółów,
które znikają szybciej, niż jesteśmy w stanie to zauważyć.

Podczas tej sesji powstały kadry, które szczególnie poruszyły moje serce.
Maleńkie stópki, delikatne rączki, mięciutkie usteczka, drobne fałdki skóry…
I ta charakterystyczna, łuszcząca się skóra noworodka.
Dla wielu to coś, co warto wyretuszować. Dla mnie to ślad pierwszych dni życia.
Dowód na to, że to maleństwo dopiero co przyszło na świat.

Ogromnie wzruszyło mnie to, że mama od początku powiedziała:
„Nie usuwajmy tego. Chcę zapamiętać moje dziecko dokładnie takim, jakie jest.”
I właśnie to jest mi niezwykle bliskie. Kocham naturalność.
Nie tworzę idealnych dzieci z pomocą retuszu. Pokazuję prawdziwe piękno – to,
które istnieje tylko przez krótką chwilę.

Za kilka lat ta łuszcząca się skóra zniknie z pamięci. Urosną maleńkie dłonie,
stópki przestaną mieścić się w dłoni rodziców, a noworodkowy zapach pozostanie już tylko wspomnieniem. Właśnie dlatego wierzę, że warto zatrzymać te detale. To one z czasem stają się bezcenne.

Już nie mogę doczekać się odbitek. Wśród nich znajdą się duże, czarno-białe wydruki maleńkich stópek, rączek i usteczek. Wiem, że będą zachwycać nie tylko dziś, ale i za wiele lat, kiedy staną się najpiękniejszą pamiątką z początku wspólnej historii.

Jeśli marzysz o sesji, na której nie będziemy gonić za perfekcją, ale za emocjami… jeśli chcesz zapamiętać swoje dziecko dokładnie takim, jakie było w pierwszych dniach życia – z każdym detalem, każdą zmarszczką i każdym maleńkim śladem narodzin – to właśnie takie fotografie tworzę.

Bo dzieci nie muszą być idealne, żeby były najpiękniejsze. One już takie są.

Będzie mi bardzo miło jeśli się ze mną skontaktujecie. Nie bójcie się pytać 🙂

793 776 799
Katarzyna Rosołowska

Adres: ul. Zwycięstwa 168
lokal 312-313 – ostatnie piętro,
75-727 Koszalin.

Email: fot.studiokarat@gmail.com